niedziela, 22 marca 2015

Podkład Dr Ireny Eris

Dzien dobry w drugi dzień wiosny:)

Troszeczkę z opóźnieniem ale jest:) 
Dzisiaj chciałam napisać wam kilka słów na temat podkładu, który zdecydowałam sie przetestować.

Jest to Radiance Fluid doskonale wtapia się w skórę, idealnie wygładza cerę i wyrównuje jej koloryt* subtelnie ją rozświetlając. Zawiera innowacyjną, opatentowaną technologią ILLU˙SPHERE™, która inteligentnie wychwytuje i rozprasza każdy rodzaj światła naturalnego lub sztucznego na powierzchni skóry, nadając efekt optycznego wygładzenia zmarszczek, świetlistości i promiennego blasku. Unikalny kompleks lipidowo-proteinowy doskonale pielęgnuje i długotrwale nawilża skórę**.

REZULTAT: 
skóra perfekcyjnie wygładzona i rozświetlona , o jednolitym kolorycie, emanująca swoim naturalnym pięknem.

STOPIEŃ KRYCIA: średni

Polecany do skóry normalnej i suchej. Nie zatyka porów. 

To są deklaracje producentów a teraz moja opinia.
Podkład ma bardzo delikatną, aksamitną konsustencję. Rozprowadza się go naprawdę fajnie. Kryje i wyrównuje niedoskonałości dosyć dobrze. Posiada delikatne złote drobinki rozświetlające. Twarz zwłaszcza w słońcu wygląda pięknie. Największym plusem jest kompleks nawilżający, który daje niesamowity komfort noszenia podkładu. Fajne jest rownież to, że buzia nie jest świecąca co często zdarza sie w podkładach o takich właściwościach.
Jeśli chodzi o trwałość to utrzymuje sie do końca dnia, oczywiście nie można porównać z Double Wear...Ten chyba jest nie do przeskoczenia;) 
Buteleczka bardzo ładnie wykonana z pompką. Są rownież dwie inne linie tego podkładu: matt (matujący) oraz liftingujacy.




Miłej Niedzieli!!!:)

wtorek, 3 marca 2015

Makijaż permanentny brwi metoda piórkową

Hej wszystkim,
dzisiaj chciałam się z wami podzielić wrażeniami po zabiegu jaki miałam wczoraj. 
Makijaż permanentny metodą taffy. 
Przychodząc do salonu byłam bardzo zestresowana i miałam milion myśli w głowie. Bałam się efektu i dobrze dobranego kształtu. Jest to na stałe i jednak na twarzy, której nie da się zakryć.
Cały zabieg wyglądał następująco:
oczywiście powiedziałam Pani jak bym chciała, żeby moje brwi wyglądały...Po wysłuchaniu moich sugestii został wyrysowany narazie "na brudno" kształt. Po zaakceptowaniu i kilku poprawkach Pani Dagmara wzięła się do pracy:) Oczywiście pół godziny wcześniej zostałam znieczulona maścią EMLA. 
Narzędzie, którym wykonywany jest makijaż wyglada jak pióro do pisania, tylko na końcu ma małą igiełke.
Ruchy wykonywane są tak jak idą nasze włoski i robione są piórkiem kreseczki. Samo robienie narzędziem trwa 15 minut, wcześniejszy etap jest bardziej czasochłonny.
Za miesiąc idę na poprawkę, gdyż po makijażu permanentnym metoda piórkowa barwnik może zniknąć nawet do 70% po 4-5 dniach. 
Wrzucam kilka fotek z zabiegu. 
Robiłam w Tarnowie http://www.strefaurody.co u Pani Dagmary. Cena: 600zł PROMOCJA poza nią 700zł
Miłego dnia!



                      przed zabiegiem

                  wyrysowany kształt 

                          po zabiegu
 


poniedziałek, 2 lutego 2015

Blond

Witam!

Chciałam Wam dzisiaj napisać, o moim nowym odkryciu w koloryzacji.
Od zawsze korzystałam z pomocy profesjonalnych fryzjerów, jeśli z uwagi na mój kolor blondu. Nie zawsze byłam zadowolona, a nawet mogłabym powiedzieć, że dosłownie kilka razy wyszłam w 100% zadowolona. Zostawiajac 350zł u fryzjera chciałabym być zachwycona tym co mam na głowie. Niestety...Od jakiegoś czasu zaczęłam sama farbować włosy, a właściwie z pomocą przyjaciółki:) Przetestowałam wiele farb począwszy od Matrixa przez Lecher i Loreal po Jojco...Niby wszystko było wporzadku, ale zawsze nie do końca. Odrost różnił sie o conajmniej dwa tony. Do tego zawsze w bardzo ciepłym odcieniu. Pomimo stosowania tych chłodnych. Pewnego razu trafiłam na bloga, na którym polecana była farba Alfaparf MILANO. Uwierzcie mi jest rewelacyjna. Faktycznie patrząc na paletę nigdy nie wzięłabym tego koloru, ale postanowiłam zaryzykować. Moje włosy cieżko sie rozjaśniają, wiec użyłam wody 12%, ciepły odrost zniknął a kolor wyrównał sie pięknie...Z czystym sumieniem moge ją polecić:).
Wczoraj zakupiłam rownież szampon hydrating z olejem macadamia, naprawdę pięknie pachnie a włosy są mięciutkie. Najważniejsze nie są obciążone.

Miłego dnia!


 

wtorek, 21 października 2014

21.10.2014

Witam Was!
Troszkę zaniedbałam bloga ale mam nadzieje, że z biegiem czasu i dorastaniem młodszego bąbla, będę mogła w pełni powrócić do regularnych postów.
Dzisiaj wrzucam kilka moich nowości! Są nimi m.in kosmetyki do pielęgnacji włosów. 
Nigdy nie powiedziałabym, że maska KALLOS, która kosztuje 5zł może dawać tak niesamowite rezultaty! 
Jest wiele jej linii. Przetestowałam akurat Arganową- nabłyszczającą. 
Włosy są piękne, gładkie i lśniące, z czystym sumieniem mogę polecić;) 
Drugim produktem jest dwufazowy płyn do prostownicy. 
W związku z tym, że po każdym myciu muszę użyć tego nieszczęsnego urządzenia, konieczna jest ochrona przed temperatura. 
Zniewalających efektów nie zauważyłam, jednak można zauważyć gładkość na końcach włosów. 

Wrzucam jeszcze fotkę mojej ulubionej pomadki Avon Pink Propper oraz nowe nabytki:)))

;)