niedziela, 22 września 2013

Już prawie 7 miesiąc!

Hejka!

Czy wy także odliczacie dni do Świąt??:) 
Pewnie nie ale ja czekam na ten czas jak na zbawienie. 
Jestem w 7 miesiącu ciąży i coraz bardziej mi ona doskwiera. 
Przede wszystkim brzuch i plecy. 
Długie stanie czy chodzenie nie wchodzi w grę. 
Ze spaniem również mam problemy bo drętwieją mi boki i ciężko przekręcić się z jednego na drugi. 
Jednak wiem, że gdy urodzi się dzidzia to jej widok sprawi, że o wszystkim zapomnę:) :]

Jeśli chodzi o nowości kosmetyczne, które wypróbowałam to polecam szampon i odżywkę firmy AVON seria z keratyną i arganiną. 
Szampon ochronno-wzmacniający. 
Do wszystkich rodzajów włosów oraz oraz odżywka o tych samych właściwościach. 
Jak zapewne wiecie używałam tylko kosmetyków do pielęgnacji Kerastase.
Nie potrafiłam z nich zrezygnować. 
Jednak pewnego razu ze względu na to, że jestem konsultantką firmy Avon i dla większego rozeznania chcę testować jak największą ilość ich produktów postanowiłam zakupić właśnie tę linie. 
Naprawdę polecam włosy są gładkie ale zarazem puszyste, odżywka nie obciąża włosów. Wiadomo, że maska bardziej zregeneruje i dożywi włos jednak stosowanie jej częściej niż 1-2 razy w tygodniu może je obciążyć.
Zakupiłam sobie również pomadkę Ultra Colour (Proper Pink) oraz konturówkę samotęperującą w kolorze Nude
Godny polecenia jest także tonik Solutions oczyszczająco- matujący jednak posiadający właściwości nawilżające. 
Zastanawiałam się czy będzie on mi pasował ze względu na moją suchą skórę ale sprawdza się naprawdę rewelacyjnie. 
Jest bardzo delikatny, nie piecze ani nie szczypie podczas użytkowania.

Nie wiem jak to jest u Was ale ja po każdym myciu włosów muszę je prostować. 
Jeszcze niedawno używałam nectaru termicznego Kerastase ale substytut firmy Goldwell godnie go zastępuję. Stosuję go po umyciu włosów i po spłukaniu odżywki bądź maski. Chroni włosy przed wysoka temperaturą prostownicy.


pomadka Ultra Colour(Proper Pink) oraz konturówka(Nude)

błyszczyk 04(Moon Crystal)




legginsy- Zara

kalosze- Armani Jeans


Podziękowania dla www.blogosia.blogspot.com za pomoc w realizacji zdjęć:***
Życzę Wam miłej i spokojnej niedzieli:)


sobota, 24 sierpnia 2013

24.08.2013

Hej Kochani!
Lato, lato i za chwilę już po nim. Czy wy też nie lubicie jesieni? 
Kojarzy mi się ona z codziennym deszczem i leżeniem przed telewizorem pod ciepłym kocem. 
Nie wiem jak u Was ale dzisiejszy dzień właśnie mi taki przypomina. 
Z racji tego, że wczoraj odbyłam szkolenie kosmetyczne w firmie Avon chciałam Wam zaprezentować kilka produktów tej marki.
Pierwszym z nich jest innowacyjny tusz do rzęs Mega effects z rewolucyjną szczoteczką. 
Początki używania sprawiły mi bardzo dużą trudność. 
Można powiedzieć, że całe oczy miałam nim wymazane.
Jednak po czasie nabiera się wprawy i muszę stwierdzić, że pięknie tuszuje i rozdziela rzęsy, dochodzi nawet do tych najmniejszych w kąciku oka. 
Plusem jest również niesamowicie głęboka czerń mascary.
Mogę również z czystym sumieniem polecić e-liner z nowej złotej serii LUXE a także przepiękną pomadkę kiss me pink z naturalnymi olejkami. 
Poniżej wrzucam fotkę poczwórnych cieni Colistara, którego użyłam w dzisiejszym makijażu. 










Aha chciałam się jeszcze pochwalić nowym zakupem:) Trampki ALDO, które kilka miesięcy temu kosztowały 359 zł a aktualnie zdobyłam je za 130 zł:)


Milego dnia!

czwartek, 1 sierpnia 2013

5 miesiąc:)

Kochani to już 5 miesiąc i coraz ciężej mi dobierać ubrania. 
Wszystkie zaczynają być za ciasne...
Dzidzia naprawdę szybko rośnie a przede mną jeszcze 4 :) 
Liczę, że szybko zleci:) Aby do końca wakacji:)
Teraz mogę naprawdę za nie duże pieniądze, zakupić trochę większych rozmiarów gdyż czas letnich wyprzedaży nadal trwa. 
Sięgają nawet do -70%! 

Dzisiaj miałam na sobie spódnicę River Island, Top firmy Mango, dżinsową kamizelkę Stradivarius oraz sandałki z wyprzedaży Cropp.










Miłego Dnia:)

wtorek, 30 lipca 2013

Pielęgnacja w ciąży

Witajcie!
Jak Wam mija ten wakacyjny czas? 
U mnie strasznie gorąco wczoraj temperatura dochodziła do 40 stopni! 
I gdyby nie to, że jestem w ciąży wszystko byłoby w porządku, jednak w odmiennym stanie taki upał to katorga! 
Na szczęście odpoczynek w plenerze, oczywiście w cieniu z dużą ilością wody do schładzania i nawadniania i jakoś można to przetrwać.
Ostatnio coraz mniej mnie na blogu ale to naprawdę ciężkie kiedy dziecko ma wakacje i nie chodzi do przedszkola. 
Mam nadzieje, że wybaczycie.
Dzisiaj chciałam Wam napisać o kosmetykach pielęgnacyjnych w ciąży. 
Są one bardzo ważnym elementem w ciągu tych 9 miesięcy. 
Trzeba bardzo dbać o skórę zwłaszcza brzucha, pośladków, ud i piersi. 
Ciało kobiety bardzo się zmienia w przeciągu tego czasu i warto poświęcić sobie troszkę uwagi, żeby po porodzie szybciej wrócić do formy z przed ciąży.






Pierwszym kosmetykiem, który chciałam Wam polecić to Organiczny balsam przeciw rozstępom firmy PALMER'S Cocoa Butter Formula. 





Od producenta:
Naturalna i unikalna formuła balsamu na bazie masła kakaowego wzbogacona witaminą E. kolagenem, elastyną, aloesem oraz olejkiem sojowym i masłem Shea. Specjalne połączenie aktywnych składników pomaga w zapobieganiu i eliminowaniu rozstępów skóry w okresie ciąży. Stosowanie organicznego balsamu w formie masażu przywraca naturalne nawilżenie i elastyczność skóry. Eliminuje efekt suchości skóry często występujący podczas ciąży, aktywnie wygładza ewentualnie pojawiające się rozstępy.
Produkt stworzony na bazie składników organicznych .
BEZ PARABENÓW, BEZ GLIKOLU PROPYLENOWEGO, BEZ OLEJÓW MINERALNYCH.   

Moja opinia:
Produkt naprawdę rewelacyjny. Doskonale łagodzi powstałe rozstępy i zapobiega powstawaniu nowych. Forma balsamu wygodna w aplikacji. Jedynym minusem jest zapach, do którego już się przyzwyczaiłam. Jednak początki były ciężkie:) Ale jak wiadomo takie preparaty maja być skuteczne i nie muszą pięknie pachnieć. 

Kolejnym hitem jest BIO OIL!



Od producenta:
Bio-Oil to specjalistyczny produkt do pielęgnacji skóry. Przygotowany aby poprawić wygląd blizn, rozstępów, nierównego kolorytu oraz starzejącej się i odwodnionej skóry.
Zawiera przełomowy składnik PurCellin Oil, który zmniejsza uczucie tłustości olejku. Sprawia, że Bio-Oil jest łatwo absorbowany przez skórę i wspomaga dostarczenie kluczowy składników skórze tj. witaminy E, naturalne olejki roślinne z nagietka, lawendy, rozmarynu i rumianku.

Moja opinia: 
Ten produkt mogę spokojnie określić mianem niezbędnego przy pielęgnacji skóry w ciąży. Zwłaszcza brzuch, tam gdzie skóra najbardziej się rozciąga, a co za tym idzie napina, działa jak plaster na ranę! 
Po wieczornym prysznicu wmasowujemy olejek w skórę brzucha, ud, pośladków i piersi. 

Oczywiście płyn micelarny działa kojąco na skórę twarzy, która również bardzo często w ciąży jest przesuszona i podrażniona. Dlatego znajduje się na mojej półce w łazience.



Witaminki dla kobiet w ciąży!

Trzy miesiące przed zajściem w ciąży brałam Femibion 1 do końca pierwszego trymestru. Teraz zażywam Femibion 2 z dwu kapsułkową formułą z kwasami omega. Prawdopodobnie najlepsze witaminy na rynku dla kobiet w ciąży. Trochę kosztują ale czego się nie robi dla dzieci!

Pozdrawiam!