środa, 23 października 2013

Tuż tuż...

Witajcie Kochani!

Wiem, że mnie tu mało ostatnio ale już naprawdę mi coraz ciężej. 
Drugą stroną jest to, że nie za bardzo mam co Wam prezentować:) 
Moja garderoba staje się już bardzo ograniczona i w większości rzeczy już się nie mieszczę:/ 
Jednak pociesza mnie myśl że za 6 tygodni maleństwo będzie już z nami i liczę, że da mi troszkę nadrobić zaległości. 
Dawno nie kupiłam sobie jakiegoś fajnego ciuszka:) 
Wczoraj upolowałam cienie i korektor firmy Gosh -40% taniej w perfumerii HEBE:)
 Produkty rewelacyjne, bardzo lubię tą firmę. 
Zakupiłam także krem Garniera doskonały pod podkład. 
Nawilżający a jednocześnie nie dający tłustego efektu co utrudnia nałożenie makijażu i zmniejsza jego trwałość.
Baza pod cienie to podstawa, dlatego zdecydowałam się wypróbować tę firmy AVON. 
Porównując ją z moją poprzednią bazą ARTDECO, to ta druga zdecydowanie wygrywa.
Oczywiście jesienią powracam do mojego ulubionego podkładu Este Lauder Double Wear:)
Ze względu na wygodę zdecydowałam się położyć żel na naturalną płytkę paznokcia. 
Nie muszę codziennie malować pazurków, a do tego jestem przyszykowana na to, że po porodzie pewnie osłabią mi się włosy i paznokcie dlatego żel jest dobrym rozwiązaniem. 
Paznokcie nie połamią mi się:)

Mam nadzieje, że przed rozwiązaniem wrzucę jakaś stylizację kończącą mój okres ciąży i na pewno pochwalę się wyprawką jaką skompletowałam dla maluszka:) 
3majcie się cieplutko!










niedziela, 22 września 2013

Już prawie 7 miesiąc!

Hejka!

Czy wy także odliczacie dni do Świąt??:) 
Pewnie nie ale ja czekam na ten czas jak na zbawienie. 
Jestem w 7 miesiącu ciąży i coraz bardziej mi ona doskwiera. 
Przede wszystkim brzuch i plecy. 
Długie stanie czy chodzenie nie wchodzi w grę. 
Ze spaniem również mam problemy bo drętwieją mi boki i ciężko przekręcić się z jednego na drugi. 
Jednak wiem, że gdy urodzi się dzidzia to jej widok sprawi, że o wszystkim zapomnę:) :]

Jeśli chodzi o nowości kosmetyczne, które wypróbowałam to polecam szampon i odżywkę firmy AVON seria z keratyną i arganiną. 
Szampon ochronno-wzmacniający. 
Do wszystkich rodzajów włosów oraz oraz odżywka o tych samych właściwościach. 
Jak zapewne wiecie używałam tylko kosmetyków do pielęgnacji Kerastase.
Nie potrafiłam z nich zrezygnować. 
Jednak pewnego razu ze względu na to, że jestem konsultantką firmy Avon i dla większego rozeznania chcę testować jak największą ilość ich produktów postanowiłam zakupić właśnie tę linie. 
Naprawdę polecam włosy są gładkie ale zarazem puszyste, odżywka nie obciąża włosów. Wiadomo, że maska bardziej zregeneruje i dożywi włos jednak stosowanie jej częściej niż 1-2 razy w tygodniu może je obciążyć.
Zakupiłam sobie również pomadkę Ultra Colour (Proper Pink) oraz konturówkę samotęperującą w kolorze Nude
Godny polecenia jest także tonik Solutions oczyszczająco- matujący jednak posiadający właściwości nawilżające. 
Zastanawiałam się czy będzie on mi pasował ze względu na moją suchą skórę ale sprawdza się naprawdę rewelacyjnie. 
Jest bardzo delikatny, nie piecze ani nie szczypie podczas użytkowania.

Nie wiem jak to jest u Was ale ja po każdym myciu włosów muszę je prostować. 
Jeszcze niedawno używałam nectaru termicznego Kerastase ale substytut firmy Goldwell godnie go zastępuję. Stosuję go po umyciu włosów i po spłukaniu odżywki bądź maski. Chroni włosy przed wysoka temperaturą prostownicy.


pomadka Ultra Colour(Proper Pink) oraz konturówka(Nude)

błyszczyk 04(Moon Crystal)




legginsy- Zara

kalosze- Armani Jeans


Podziękowania dla www.blogosia.blogspot.com za pomoc w realizacji zdjęć:***
Życzę Wam miłej i spokojnej niedzieli:)


sobota, 24 sierpnia 2013

24.08.2013

Hej Kochani!
Lato, lato i za chwilę już po nim. Czy wy też nie lubicie jesieni? 
Kojarzy mi się ona z codziennym deszczem i leżeniem przed telewizorem pod ciepłym kocem. 
Nie wiem jak u Was ale dzisiejszy dzień właśnie mi taki przypomina. 
Z racji tego, że wczoraj odbyłam szkolenie kosmetyczne w firmie Avon chciałam Wam zaprezentować kilka produktów tej marki.
Pierwszym z nich jest innowacyjny tusz do rzęs Mega effects z rewolucyjną szczoteczką. 
Początki używania sprawiły mi bardzo dużą trudność. 
Można powiedzieć, że całe oczy miałam nim wymazane.
Jednak po czasie nabiera się wprawy i muszę stwierdzić, że pięknie tuszuje i rozdziela rzęsy, dochodzi nawet do tych najmniejszych w kąciku oka. 
Plusem jest również niesamowicie głęboka czerń mascary.
Mogę również z czystym sumieniem polecić e-liner z nowej złotej serii LUXE a także przepiękną pomadkę kiss me pink z naturalnymi olejkami. 
Poniżej wrzucam fotkę poczwórnych cieni Colistara, którego użyłam w dzisiejszym makijażu. 










Aha chciałam się jeszcze pochwalić nowym zakupem:) Trampki ALDO, które kilka miesięcy temu kosztowały 359 zł a aktualnie zdobyłam je za 130 zł:)


Milego dnia!

czwartek, 1 sierpnia 2013

5 miesiąc:)

Kochani to już 5 miesiąc i coraz ciężej mi dobierać ubrania. 
Wszystkie zaczynają być za ciasne...
Dzidzia naprawdę szybko rośnie a przede mną jeszcze 4 :) 
Liczę, że szybko zleci:) Aby do końca wakacji:)
Teraz mogę naprawdę za nie duże pieniądze, zakupić trochę większych rozmiarów gdyż czas letnich wyprzedaży nadal trwa. 
Sięgają nawet do -70%! 

Dzisiaj miałam na sobie spódnicę River Island, Top firmy Mango, dżinsową kamizelkę Stradivarius oraz sandałki z wyprzedaży Cropp.










Miłego Dnia:)